niedziela, 29 marca 2020

Dom budowany od tynku

Szymon Hołownia - chce być niepartyjnym elementem gry o prezydenturę i jako taki jest potrzebny. Może podnieść poprzeczkę i rozwinąć naszą politykę i kulturę polityczną. Ale wizerunkowo kuleje. Widać, że popracowali nad nim PR-owcy i pewnie tacy co już dla nie jednego pracowali i nagle Hołownia leci Lepperem, Żełeńskim, Biedroniem a nawet ostatnio Ryszardem Petru i Aleksandrem Kwaśniewskim. Nie ma swojej tonacji. Jest jak płyta złożona z odrzutów z sesji nagraniowych różnych zespołów. Jak kupuję płytę Pink Floyd to chcę Pink Floyd. Jak Black Sabbath to Black Sabbath. Jak Metalliki to Metalliki. A tu mamy składankę. Szymonie, apeluję więc: postaw na treść i na siebie. Nie na PR i populizm. Bo będziesz za rok tam gdzie Petru, Tymiński, Palikot. Kto o nich dziś pamięta? Zacząłeś budować dom, nawet nie od komina zamiast fundamentów a od tynku.

2 komentarze:

  1. oh yes, Szymonie. Ale ma zdrowe wnętrze, dobrze się rozwija. Sił ma dużo

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale też ma rację: Kandydaci niech absolutnie nie wycofują się z wyborów, niech lekkomyślnie nie oddają pola. Natomiast zbojkotujmy wybory - my wyborcy - zachowajmy to, co najważniejsze: życie.



    OdpowiedzUsuń

  Muszę pochwalić Patryka Jakiego. Elegancki mężczyzna potrafi dobrać koszulę pod kolor wykładziny we wnętrzu    Tu właściwy akcent.