Obejrzałem w TVN24 reportaż w Uwadze o finansowaniu startupów z funduszy UE i mam dwa wnioski:
1. Przez 8 lat piszę o innowacjach i startupach i wiedziałem, że będzie wielki kac. Wiele lipnych firm, hubów, stowarzyszeń przepalających pieniądze lub w układach z władzami agencji rządowych lub
samorządami.
2. Z drugiej strony uważam, że przepalenie pieniędzy i nieudane projekty to nieunikniony koszt rozkręcenia gospodarki. Jednak znaleźli się cwaniacy, którzy z góry wiedzieli, że to co robią nie uda się.
Wniosek: jak najmniej Państwa, UE i publicznej kasy w gospodarce (w innych dziedzinach życia też)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz