piątek, 5 lutego 2021

Breaking news – opowiadanie polityczne

- Jestem jokerem a obok mnie same dupki zamiast asów! - krzyczał do żony PDT, gdy skończył przez telefon rozmawiać z synem: - Jeden w areszcie, drugi pracował dla aferzysty, trzeci jest obiektem żartów, bo tworzy ruch społeczny, którego nazwy nawet nikt nie zna a dziennikarze kpią z niego pytając o nazwę nierozgarnięte koleżanki partyjne -.
PDT zszedł do stajni, wziął szczotkę i zaczął czyścić białego konia, na którym chce wrócić do Polski. wyrzucił z koryta kości przeciwników politycznych, którymi nakarmił rumaka. Gdy się uspokoił pomyślał: są asy! zatelefonował do Chobielina, Krakowa i Wrocławia. Zdjął ze ściany siodło i dosiadł wierzchowca.
O godz. 3:14 pomieszczenie sypialni wypełniły dźwięki utworu Metalliki Master of Puppets, to zadzwoniła komórka. Zerwała pogrążonego we śnie o potędze posła z Krakowa. - Czego!? - wrzasnął zbudzony. - Dzień dobry, a raczej dobry wieczór, z tej strony Renata Okim - Newsweek. Muszę Panu zadać pilnie pewne pytanie - Słucham -. - Czy Donald Tusk wróci, do polskiej polityki? - A niby skąd mam wiedzieć? Może jeszcze na białym koniu a ja będę go podkuwał? To że mam na nazwisko Kowal to nic nie znaczy. - Dobranoc z Panią się rozmawiało - wyłączył telefon lecz nie mógł usnąć.

Renata Okim poszła spać zrezygnowana. Nie mogła potwierdzić informacji w żadnym źródle. Rano pijąc kawę doszła do wniosku, że musi wykonać jeszcze jeden telefon: - Dzień dobry, przepraszam, że dzisiaj, wiem, że jest Niedziela, czy mogę Pani poseł zadać pewne pytanie? Posłanka z zachodniej Małopolski zdziwiona, skąd szanowana dziennikarka powzięła przypuszczenie, że może wiedzieć coś o planach Donalda Tuska odpowiedziała spokojnie. – Nie wiem - . Zaczęła czytać dokumenty dotyczące nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt. Z zawodu jest weterynarzem. - Może dziennikarka Newsweeka zadzwoniła do mnie, bo chodzi o białego konia na którym PDT ma przybyć? – zamyśliła się.
Na drugi dzień Renata Okim wzięła do ręki gazetę i wiedziała, że inny dziennikarz trafniej wybierał numery telefonów.
Donald Tusk wraca do PL polityki na białym koniu! To już pewne! – widniał nagłówek tabloidu. Działacze PO z młp. kupili mu na walentynki na Allegro szczotkę wykonana w 100 % z naturalnego włosia zwierzęcego ( włos koński + szczecina świńska )
Oprawa drewno bukowe lakierowane (mahoń), pasek skórzany.
Rozmiar
XXX - 205x90
Donald Tusk wraca do PL polityki na białym koniu. Działacze PO już znaleźli stajnię. Wybrany został też weterynarz – czytaliśmy dalej w artykule.
O tym, że Donald Tusk wraca na 100% do polskiej polityki dowiedzieliśmy się przypadkiem. Działaczka struktur powiatowych PO, której zadaniem było zdobycie derki dla konia(białego) na którym PDT powróci nie zrozumiała zadania i zatelefonowała do ministra Dery. Złe języki ujawniły skrywaną tajemnicę. Wcześniej powrót PDT poprzedziły znaki: na szybie w kuchni innej działaczki z Krakowa objawił się Grzegorz Schetyna i zwiastował jej tą nowinę. Jeszcze inna działaczka spod Krakowa miała sen, w którym Donald Tusk jej mówił, że nastąpi wyzwolenie partyjnego proletariatu, i ten dostanie stanowiska w spółkach skarbu Państwa, i nie będzie już głodował na partyjnych posadkach. Skończy się też spadochroniarstwo Trzaskowskich i Kowalów na listy wyborcze w Krakowie. Na koniec utulił ją i rzekł: wiem, że płakałaś przez Schetynę, gdy wrzucił Kowala do Krakowa na listę.
Przed terminalem lotniska w szeregu stali: Małgorzata Kidawa-Błońska ze szczotką do czesania konia, Borys Budka z workiem owsa i Rafał Trzaskowski z szufelką do zamiatania ekskrementów.  Gdy nad pasem startowym pojawił się biały pegaz, którego dosiadł Donald Tusk łzy wzruszenia popłynęły im po policzkach. – Wrócił – rzekła MKB. - Wrócił! – dodał Borys Budka. Rafał Trzaskowski nic nie powiedział – otarł tylko łzę z chusteczką. Donald Tusk zsiadł z pegaza i zwrócił się do Rafała Trzaskowskiego: - a ty jak zwykle zajmujesz się gównami – Hahaha! Zaśmiali się Borys Budka i MKB. – Rura nie pęka szefie – rzekł pewnym głosem prężąc się RT. – Oj Rafał! Słyszałem że to Szymon ma stanąć na czele Twojego ruchu bo ci się nie chce – zażartował PDT.

Marcin Matuzik

środa, 3 lutego 2021

Tusk wraca do PL

 Breaking News:

jestem jokerem a obok mnie same dupki zamiast asów! - krzyczał do żony PDT, gdy skończył przez telefon rozmawiać z synem: jeden w areszcie, drugi pracował dla aferzysty, trzeci jest obiektem żartów, bo tworzy ruch społeczny, którego nazwy nawet nikt nie zna a dziennikarze kpią z niego pytając o nazwę nierozgarnięte koleżanki partyjne.
PDT zszedł do stajni, wziął szczotkę i zaczął czyścić białego konia, na którym chce wrócić do Polski. wyrzucił z koryta kości przeciwników politycznych, którymi nakarmił rumaka. Gdy się uspokoił pomyślał: są asy! zatelefonował do Chobielina, Krakowa i Wrocławia. Zdjął ze ściany siodło i dosiadł wierzchowca. CDN 🙂
Może być zdjęciem przedstawiającym 1 osoba, stoi i garnitur
Lubię to!
Komentarz
Udostępnij

czwartek, 28 stycznia 2021

Czy UE nadąża za rzeczywistością?

1.  Producenci szczepionek spowalniają dostawy

2. Nowe mutacje Covid-19 groźnie się rozprzestrzeniają

3. Nie widać końca lockdownów

Czy UE nadąża ze swą teorią za praktyką z realu?

niedziela, 10 stycznia 2021

Kim Pan jest Panie Nawalny?

Rosyjski opozycjonista i bloger Aleksiej Nawalny uważa, że zablokowanie Trumpa przez Twittera to przejaw cenzury. W TVP można usłyszeć podobne mądrości.

Kim Pan jest Panie Nawalny? Demokratą? Opozycjonistą? Prowokatorem? Agentem? 

Nie odróżnia Pan ograniczenia wolności słowa przez władze od ukrócenia przez prywatny serwis nawoływania do przemocy przez polityka, który w prywatnym medium znalazł narzędzie mobilizacji mas przeciw praworządności, które skończyło się 5 trupami? 

Granice wolności słowa w wielu prawodawstwach są ograniczone właśnie zagrożeniem życia, zdrowia i bezpieczeństwa innych. A media (w tym społecznościowe) nie mają być tubą władzy lub polityków. Oni mają biuletyny, BIP-y, dzienniki ustaw i konferencje prasowe. 

W Polsce władza, samorządy i partie polityczne mają swoje media i zapowiada się, że będą mieć ich coraz więcej. To patologia, którą dla dobra demokracji trzeba ukrócić. Politycy w mediach mają być gośćmi. 

Pisał już o tym Tomasz Lis w jednej ze swych książek. Posłał na drzewo prof. Andrzeja Zolla pełniącego wysoki urząd, który zażądał włączenia mikrofonu i kamery: bo będę wygłaszał oświadczenie.

Skąd Pan tę mądrość wziął? Z majtek? A może czuje się Pan zastraszony? Może jest Pan przekupiony?



piątek, 8 stycznia 2021

Cywilizacja ucieka demokracji a ta się potyka

Black Sabbath – If you listen the fools, the mob rules

Prezydent Trump podżegając do szturmu na Kapitol i sugerując kradzież wyborów, w ostatnich dniach swej prezydentury przeszedł z kategorii freaków, clownów i oryginałów do kategorii polityków mających krew na rękach.

Zablokowanie prezydenta USA na Facebooku, Instagramie i Twitterze to nowy sposób kontroli władz przez obywateli. Sposób ery Internetu.

Jak pisał amerykański politolog Jeremy Rifkin, zmiana epok następuje gdy zmieniają się źródła energii i środki komunikacji. Internet nie tylko przeniósł klasyczne media do globalnej sieci i dał możliwość masowej interakcji ich odbiorcom ale i  umożliwił nadawanie przez sieć przekazu obywatelom, ale także politykom i instytucjom.

Donald Trump zasłynął jako twitterowy prezydent. Ogłaszał swoje komunikaty w tym serwisie i to Twitter był głównym źródłem wiedzy o tym co robi. Jego zwolennicy zwoływali się natomiast do szturmu na Kapitol przez Facebooka.

Kanadyjski socjolog i medioznawca Marshall McLuhan pisał, że media są przedłużeniem układu nerwowego człowieka na cały świat. Pisał to w epoce telewizji, kilkadziesiąt lat przed tym, gdy Internet stał się powszechnym narzędziem i gdy zajmowali się nim głównie naukowcy i wojskowi. Dziś korzystają z niego świadomi obywatele ale także niszczyciele.

Internet może służyć do mobilizacji mas. I to tych bez idei czy programu politycznego. Hannah Arendt pisała, że totalitarne ruchy są możliwe wszędzie tam, gdzie masy nabrały apetytu na stworzenie organizacji politycznej, bo mas nie spaja świadomość wspólnoty i interesów. Brakuje im wyrazistości klasowej, której przejawem są konkretne i osiągalne cele. A wtedy już łatwo o przejęcie ich i skuteczne przywództwo poprzez działanie na ich emocje poprzez użycie atrakcyjnej symboliki lub przekupienie. Opisuje ten mechanizm w swojej książce pt. Coraz ciemniej. Ekstremiści w sieci, Julia Ebner.

Demokracja ery Internetu musi się zmodernizować i nadążyć za postępem techniki. Globalna sieć powinna stać się narzędziem podejmowania decyzji w demokracjach. Jeśli będzie obok, będzie narzędziem anarchii i destrukcji, poprzez przejmowanie w niej przywództwa nad masami przez zewnętrznego lub wewnętrznego wroga. Terrorystę, anarchistę, podpalacza, ekstremistę.

Tyrani upadają gdy przestają nadążać za światem, w którym żyją a zaczynają żyć w świecie własnych wyobrażeń. Donald Trump choć przejdzie do historii jako twitterowy prezydent nie odnalazł się w nowoczesnym świecie Internetu, choć o tym co  robi dowiadywaliśmy się z Twittera. Nie zrozumiał świata w którym żyje, i ten świat go odrzucił blokując w mediach społecznościowych, bo zaczął je wykorzystywać do niszczenia, bez poczucia odpowiedzialności za kraj i obywateli.

W Waszyngtonie zginęło czterech demonstrantów i jeden policjant.

Marcin Matuzik