czwartek, 21 maja 2020

Pomysł na media publiczne

Nowacka o słowach Trzaskowskiego o TVP: PiS stworzył mechanizmy nadużyć ale my tego robić nie będziemy.
Przypilnujemy Pani Polityczko!

W wolnej Polsce media publiczne niszczył PSL, SLD a PiS doprowadził to do dzieła sztuki.

Na naszych oczach dokonuje się rewolucja medialna. Internet sprawił, że każdy może być nadawcą. Można założyć radio, bloga, kanał na YT, fanpage na FB lub konto na Twitterze.

Jeśli chcemy wolności słowa powinniśmy sprawić by kasa popłynęła do uczciwych, wolnych dziennikarzy: Sekielskiego, Halo Radio, Radia Nowy Świat i wielu wielu innych.

Ale nie powinien decydować o tym rząd lub jakieś komisje na wzór tych dających kasę na filmy. Groźny wydaje mi się pomysł jakiegoś funduszu misji publicznej. Po początkowym sukcesie szybko obrósłby w układy i lizusów, którzy zaczęli by tak kształtować przekaz by się przypodobać jego dysponentom. A i sam fundusz by mógł obrosnąć w lobbystów.

O kasie powinni decydować obywatele. W formularzu PIT mogłoby znaleźć się okienko podobne do tego na 1%. W nim moglibyśmy zaznaczyć do 6 mediów, które uważamy za ważne i pełniące misję. I tam powinna popłynąć kasa, która mogłaby pochodzić ze zlikwidowanego abonamentu. TVP i PR też mogłyby wziąć udział w rywalizacji o tą kasę.

Podobnie można by podejść do finansowania kościołów.

Brak win-win w myśleniu PO

Wygrana Sikorskiego dałaby miejsce w PE Krzysztofowi Brejzie - wybitnemu.Trzaskowski to zostawienie Wawy PiS-owi.Brak win-win.

Groteska totalitaryzmu

Jest coś groteskowego w tym że władza zajmuje się listą przebojów czyli zabawą, za którą ani do głosujących ani wykonawców nie idą żadne pieniądze ani inne materialne korzyści. Ale totalitaryzm chce się zajmować wszystkim a kino jest dla niego najważniejszą ze sztuk, czasem radio.

Przesłuchanie kierownictwa radia przed komisją sejmową to coś niebezpiecznego bo zaplątanego. Z jednej strony dziennikarze nie powinni tłumaczyć się władzy. Ale kierownictwo radia publicznego to nie dziennikarze a urzędnicy władzy wykonawczej de facto.

Posłowie opozycji bronią wolności słowa ale też są przedstawicielami władzy ustawodawczej. To nie ich rola a obywateli. Choć jako przedstawiciele nas obywateli mogą, ale tylko w bardzo ogólnym zarysie, bo kiedyś mogą rządzić i możemy ulec iluzji , że wygrali nasi i przestać ich kontrolować.

Tylko większa kontrola obywateli, np. przez finanse którymi dysponujemy przez PIT, tak jak na 1% może tą kontrolę obywatelom

Nowacka o słowach Trzaskowskiego

Nowacka o słowach Trzaskowskiego o TVP: PiS stworzył mechanizmy nadużyć ale my tego robić nie będziemy
Przypilnujemy!

poniedziałek, 18 maja 2020

Bortniczuk przodownik

Nie oglądałem filmu Sekielskich bo w sobotę miałem bankiet urodzinowy żony - poseł Bortniczuk w odp. na pyt. Karoliny Lewickiej w TOK FM.
Nie wiem jak policja traktowała demonstrantów bo cały dzień organizowałem Bankiet.
Ale podczas bankietu siostra przysłała mi SMS-a by podziękować minister Emilewicz za pieniądze na koncie. Od wielu dni jest przedsiębiorcą. To pomoże jej przetrwać. Dni? Podejrzane.
Panie Pośle! Nie zaprosił Pan siostry na bankiet? Nie ładnie.
Cieszy jednak, że są ludzie, którzy zamiast oglądać głupoty w Internecie zajmują się ważnymi sprawami. Prowadzą biznesy, organizują bankiety. Ciągną nasz polski wózek do przodu. Dzięki takim Bortniczukom przodownikom przetrwamy!

Kandydat Warszawki?

Problemem PO związanym z kandydaturą Trzaskowskiego jest sprawa jego następcy w stolicy. Sprawa komisarza staje się jedną z ważniejszych w pre kampanii i wychodzi na to, że prezydentura PL z perspektywy PO to sprawa warszawiaków. Problem między pl. Bankowym a Krakowskim Przedmieściem. Trudno mi uwierzyć, że RT będzie prezydentem wszystkich Polaków. Pamiętam jego posłowanie z Krakowa. Biuro poselskie miał w Warszawie. W Krakowie formalnie też ale nie odwiedzał nas zbyt często, mimo tego, że posłowie za pociągi i samoloty nie płacą. Czy będzie więc rozwiązywał problemy PL znając perspektywę Bydgoszczy, Szczecina, Białegostoku i Rybnika? Krosna, Słupska i Radomia?

niedziela, 17 maja 2020

Chaotyczny Trzaskowski

Rafał Trzaskowski u Kolendy-Zaleskiej w TVN24 chaotyczny, nerwowy. Mówił dużo, szybko, niewiele z tego wynikało. Podejrzewam że zmiana następowała w panice. Bez planu, ładu, składu. Jakiś nagły pomysł. A sztab dalej sobie nie radzi i nie wspiera kandydata. Podejrzewam o zainicjowanie akcji Budkę, któremu kiedyś posłowie zwiali z głosowania. A można było postawić na Radosława Sikorskiego - polityka dużego formatu.

PiS innowator :)

Nie wiem jakie są intencje PiSu ale heca w PR3 przyspiesza rewolucję medialną. Powstaje mnóstwo rozgłośni w sieci, kanałów na YT, blogów, w tym mój www.euroobserver.eu. ludzie działają w social mediach. Media finansowane z naszych podatków,z ekskluzywnymi budynkami, administracją i na usługach władzy kończą się.
Rolę też tracą media papierowe.
Kiedyś źródełko wyschnie a kasa popłynie do prawdziwych, uczciwych dziennikarzy, publicystów, blogerów.
To będzie podobne do powstania bankowości internetowej. Bankowcy umieją liczyć pieniądze i poszli w tą stronę ok. 20 lat temu.
PiS podobnie atakując sędziów powoduje, że rolę polskich sadów przejmują sądy europejskie.
PiS kiedyś się potknie o własne nogi i zostawi nam Polskę zupełnie nie taką jakiej chcieli.

piątek, 15 maja 2020

Wkracza Tusk?

A jeśli Trzaskowski to zasłona dymna? I zaraz Tusk wkroczy jako kandydat niezależny a Trzaskowski go poprze?

Budka do dymisji?

Wśród serdecznych przyjaciół psy zająca zjadły - Ignacy Krasicki tak kończy swoją bajkę.

Dedykuję ten cytat politykom PO,którzy dziś biadolą nad empatyczną, ciepłą i z klasą MKB. A gdzie kwalifikacje? Gdzie talent?

MKB padła ofiarą złej strategii PO i braku własnego talentu politycznego, zdolności przewidywania i umiejętności prowadzenia gry politycznej.

Te wypowiedzi są nie na miejscu. Świadczą o braku szacunku polityków do nas - wyborców. Uważacie nas za durniów? Przeorganizujcie partię, zmieńcie personalia. Za robotę Wam płacimy nie za łzawy teatrzyk.

wtorek, 12 maja 2020

Bezumowny Brexit i recesja to będą nieszczęścia chodzące parami uważa Janusz Lewandowski

Były komisarz UE i europoseł uważa, że Brytyjczycy starają się Unię szantażować. Nie chcą przekroczenia terminu negocjacji umowy rozwodowej z UE poza 2020 r. pomimo pandemii koronawirusa. Ryzyko zderzenia bezumownego Brexitu z recesją jest realną groźbą. Jednak ten miecz wisi głównie nad WIelką Brytanią - uważa były komisarz, choć przyznał, że wyjście Wielkiej Brytanii ze wspólnego rynku uderzy też w Polskę, która ma obroty w handlu z GB prawie takie jak z Niemcami.

Unia Europejska chce uruchomić 540 mld. € od czerwca w ramach funduszu Recovery Fund. Na ożywienie gospodarki będą też płynąć fundusze z Europejskiego Banku Inwestycyjnego, poza bezpośrednią kontrolą PE. EBI w ramach tych funduszy nie wyda ani €uro na energetykę węglową i wydobycie węgla a także na energetykę gazową, co spotkało się z wetem Polski, która uważa gaz za paliwo przejściowe w odchodzeniu od węgla.

Ponadto uruchomiono program SURE polegający na uzupełnianiu wypłat dla pracowników pokrzywdzonych pandemią. Środki unijne na ten program nie wymagają współfinansowania krajowego.

Unia chce skierować tym razem środki głównie do krajów najbardziej pokrzywdzonych pandemią koronawirusa a nie najuboższych. Głównie środki trafią więc na południe Europy, do Włoch, Hiszpanii i Francji.

Obraz może zawierać: 2 osoby, ekran

Rosną także środki na naukowy program Horyzont, jeden z niewielu w którym Polska jest płatnikiem netto, ponieważ w niewielkim stopniu korzysta z jego środków.

Polska zdaniem Janusza Lewandowskiego słabo radzi sobie w korzystaniu z pomocy UE. - Rząd przegapił program bezpłatnego powrotu samolotami do Polski, refundowany przez UE, spóźnił się też na pierwszy unijny przetarg materiałów sanitarnych do walki z pandemią - powiedział były komisarz podczas wtorkowej konferencji on-line dla dziennikarzy.

Zmęczeni

Nie jestem psychologiem ale zauważam, iż zbyt długa izolacja powoduje, że wypowiedzi publiczne, nawet ludzi wybitnych zaczynają przypominać wypowiedzi bohaterów filmu Upadek (Der Untergang),którzy za długo siedzą w bunkrze. Dziś obejrzałem wywiady z dwoma wybitnym politykami i odniosłem wrażenie, że głupawka i lekki rozstrój logiki narastają.Do tego snucie dziwnych opowieści podszytych nie wiadomo czym. I brak odpowiedzialności za słowa, a tego można od byłego dyplomaty wymagać. Może przykrywają bezradność? Może to reakcja obronna organizmu i psychiki? A może ktoś wypił piwo zanim usiadł przed kamerą?
Od pewnego czasu śledzę też podobne w klimacie wypowiedzi na społecznościowiaku mojego ulubionego krytyka filmowego.
Presja i brak wizji tego co będzie dalej, strach, obawy, powoduje pewnego rodzaju skrzywienie myślenia i wyrażania się.
Rano w radiu słuchałem ulubionych wybitnych dziennikarzy. Spór przerodził się w uszczypliwości. Nie było tam argumentów, ironii, lekkości, uśmiechu. Trochę zaczęło to przypominać przedszkole lub gołębnik by nie rzec kurnik.
A jak ja znoszę izolację. Najgorsze były dla mnie pierwsze tygodnie. Do Wielkanocy. Spowodowane też przemęczeniem poprzednich tygodni i kilkoma innymi drobiazgami.
Podświadomość podpowiada mi: bądź optymistą, umysł też. Ale czasem serce krwawi, wpadam w panikę a może raczej paniczkę. I chyba stałem się mniej wrażliwy, optymistyczny, kreatywny i spokojny. Za co Was wszystkich przepraszam. Szczególnie CIebie i CIebie.

sobota, 9 maja 2020

Na Dzień Europy

PiS demolując ustrój Państwa wzmacnia instytucje międzynarodowe, w szczególności Unijne - już od niszczenia TK. Wbrew woli, bo intencją PiS-u jest zbudowanie w realu świata z obrazka z wyobrażeń Prezesa. Ale jak np. TK nie działa, jego działania przejmują sądy UE i RE, np. TSUE i Trybunał w Strasbourgu. Mozę się okazać, że PiS przyczyni się do tego, że w dalszej perspektywie Polska stanie się częścią europejskiego Państwa federalnego. Jestem za!
Dziś oglądamy w TV paraliż Sądu Najwyższego i niewybory. Ośla upartość, brak dialogu i wyobraźni doprowadził do przeniesienia ustroju Państwa polskiego w świat wirtualny. Bo Panie Prezesie da się uchwalić, że niebo ma być zielone, ale ono nie stanie się zielone, lub jak słońce ma być czarne to ono nie będzie. Tak jest tylko w piosence zespołu Soundgarden.
Wczoraj rząd wysłał do KE informację, że wdroży uchwałę TSUE dotyczącą Izby Dyscyplinarnej SN. Znów efektem polityki PiS-u jest porządkowanie bałaganu, który sam zrobił przez Brukselę.
Bo problem PiSu to mitomania, tworzenie rozwiązań nie do wykonania. Nawet jakby wprowadzali stan wojenny lub wyprowadzali Polskę z UE to w pierwszym kroku potknęli by się o własne nogi.
A schodząc na Ziemię można robić inaczej. Budować silne, logicznie funkcjonujące Państwo będące częścią silnej EUropy, zapewniającej bezpieczeństwo i porządek gospodarczy przynoszący dobrobyt. Ale PiS potrafi tylko robić fochy, na złość mamie odmrażając sobie uszy i nam przy okazji.

wtorek, 5 maja 2020

Nie taki kryzys straszny

Kryzys w statystyce wyglądać będzie bardzo źle. Ale w realu nie aż tak. Uderzy raczej w źle skonstruowane modele biznesowe lub podmioty żyjące na kredyt. Nie uderzy w fundamenty gospodarki.

No i statystyka trochę nas oszukuje. Skoro spadną kwoty transferów piłkarzy, ceny paliwa, zmaleje rynek towarów i usług luksusowych i upadną zbędne biznesy to w statystyce to wyjdzie. Ale nam nie zaszkodzi.

Firmy będą chciały wyprzedać zalegający magazyny towar. Będzie można taniej kupić ubrania, elektronikę, książki, płyty.

Odżyje też przyroda. Spowolniony przemysł i transport mniej emitują.

Wzrośnie ogólna higiena. Bardziej dbamy o siebie.

Polepszy się zdrowie. Mniej palimy. Choć na Białorusi więcej piją bo wierzą, że to lek  Izolacja powstrzymała też inne infekcje.

Dziś po przejściu przez miasto zauważyłem, że wszystko odżywa. Kleparz działa normalnie, sklepy też, tramwaje jeżdżą. Wszystko trochę spowolnione ale jest.

W tramwaju kontrolerka biletów miała torebkę Louis Vuitton. To znak ;)

piątek, 1 maja 2020

Prezydent USA miał Brzezińskiego a Prezydent RP Brzezińską ;)


Drukarka


O godzinie 00:47 Albert Marteen nagle się obudził i nie było to przebudzenie miłe. Wystraszył go dźwięk drukarki, która nagle zaczęła pracować za ścianą.  Gdy wyskoczył z łóżka i dobiegł do niej, stojącej na szafce w przedpokoju, uspokoił się. Migające diody uświadomiły mu, że w mieszkaniu nie ma włamywaczy a całe zamieszanie spowodował sprzęt płatający figle.
Spojrzał za okno mieszkania. Z drugiego piętra było widać ul. Strzelców pokrytą mrokiem. Od kilku tygodni na krakowskich ulicach gaśnie światło równo o północy.  Władze miasta doszły do wniosku, że skoro jest epidemia i nie ma turystów, to po co światło ma świecić na opustoszałe ulice. Policja w Krakowie była innego zdania, ale krakowskie centusiostwo zwyciężyło. Szkoda, że prezydent Majchrowski nie zwolnił paru zbędnych urzędników. Widocznie centusiem jest tylko w 50%.
Albert spojrzał na kalendarz. Był 1 maja. Na kartce oprócz daty i czasu wschodu i zachodu słońca i księżyca widniało motto Michała Choromańskiego: Pech ma w ogóle muzykalne ucho i lubi się rytmicznie powtarzać. Data była aktualna. Kartkę z 30 kwietnia zerwał już po południu.
Albert sprawdził czy drzwi do mieszkania są dobrze zamknięte, wyszedł na balkon, oświetlony tylko dwiema solarnymi lampkami, wbitymi w doniczkę ze szczypiorkiem, powoli już przygasającymi. Wyrzucił przez balustradę gałązki, które gołębie znoszą w trakcie dnia. Konsekwentnie nie pozwala im założyć gniazda, nie będzie tu programu Rodzina na Swoim i ptasiego 500+.
Przy okazji wszedł do toalety, nie zapomniał potem umyć rąk w łazience i powoli już zmierzał z powrotem do łóżka. Spojrzał na drukarkę i tu nastąpiło zaskoczenie: ze szczeliny wystawało kilka kartek. Był przekonany, że nocne harce drukarki to mieszanie toneru, z powodu niskiego poziomu w zasobniku albo efekt fałszywego impulsu, bez konkretnego efektu. Ale ze szczeliny wyraźnie wystawało kilka zadrukowanych drobnym maczkiem kartek.
Zabrał je do łóżka, zaczął czytać: Droga Alicjo… 
Jaka Alicjo?  - Co to za tekst – zadał sobie pytanie. Gdy czytał dalej uświadomił sobie, że to nie tekst z pliku, z jednego z jego komputerów ani telefonu. - Skąd wziął się jednak w mojej drukarce? – zadał sobie pytanie. - Czy komputer, któregoś z sąsiadów połączył się z drukarką przez bluetooth? - spekulował. To było najbardziej prawdopodobne wytłumaczenie.
Z trzech kartek ostatnia zadrukowana była zaledwie w górnym skrawku. To zaledwie 7 linijek. Ostatni widoczny akapit brzmiał: Wiem, że między nami nie ma już uczucia, spotykamy się z przyzwyczajenia i braku pomysłu na życie. Powinniśmy się rozstać. Lepiej być samemu, niż się męczyć. Zostaniemy przyjaciółmi? Raczej nie. Wątpię.  Tylko znajomymi. Ale przecież moż… - tu tekst się urywał. Albert Zgasił lampkę nad łóżkiem, resztę postanowił przeczytać rano.
 Od 13 marca siedzi w Krakowie. Jego brukselskie biuro jest zamknięte. Z szefem, współpracownikiem agencji podlegającej bezpośrednio Komisji Europejskiej łączy się przez Skype. Z tego powodu musi ścielić co ranek łóżko, by nie było widoczne w tle. Postawił też na półce książkę Donalda Tuska, by szef który go bardzo ceni to docenił a żarty jakie Albert sobie stroi z Donalda Tuska, choć też go ceni, uznał tylko za żarty a nie wyraz niechęci. Ostatni dowcip o Donaldzie Tusku dotyczył dzieciństwa szefa EPP. Mały Donald oglądał w nim serial „Czterej Pancerni i Pies” i pytał mamy: czy oni zabili dziadka? Dalej było bardziej zabawnie ale nie zdążył opowiedzieć żartu do końca podczas spotkania w Hotelu Europejskim, bo szef  udając, że się spieszy wybrał na iphone numer telefoniczny europosłanki Urszuli Rybczyńskiej i zadeklarował, że już zmierza na umówione wcześniej spotkanie. Albert czuł niesmak. Po raz kolejny zastanawiał się, czy wszystko co myśli musi mówić lub pisać.
Albert lubi absurdalne historie, humor i prowokacje, jednak często spotyka się z agresywnym odbiorem i brakiem zrozumienia jego żartów, pytań czy komentarzy. Nie może nikogo poza sobą o to jednak winić. Kto ma wiedzieć, gdzie tu drugie dno? Może powinien zaczynać swoje wypowiedzi od wielkiego ostrzeżenia: UWAGA! ŻART! IRONIA! PROWOKACJA! ?
Obudził się o 8. Równo co do sekundy. TO nie zasługa jego zegara biologicznego a radia ustawionego na tą godzinę. W TOK FM Dominika Wielowiejska łączyła się z Piotrem Semką. Dyskutowali o jakiejś publikacji z tygodnika Sieci. Albert nie wiedział o co chodzi.  Podszedł do biurka. Włączył komputer HP, który kupił na wyprzedaży w Straży Granicznej.  Ustawił w YouTube kilka filmów z ulubionych kanałów do obejrzenia w kolejce. Ten rytuał powtarzał się każdego ranka. Zaczął czytać kartki, które zostawił w nocy na biurku.

CDN

wtorek, 28 kwietnia 2020

Gra po gwizdku

Biedroń i Hołownia mówią o wyborach, że trzeba walczyć do końca. Nie rozumieją, że po gwizdku nie ma gry? Ten gwizdek nazywa się COVID19. A może to coś więcej niż gwizdek, może to pożar stadionu. Za grę po gwizdku czerwona kartka.

Strachy na lachy

Polityka PiS-u z ostatnią akcją wyborczą oddalają nas od zachodu. Banał. Oczywista oczywistość. Od tego złego Zachodu, gdzie szaleje aborcja, LGBT, laicyzm i konsumpcjonizm. New age, gender, liberalizm i nihilizm.

Polityka PiS prowadzi do autorytaryzmu, choć w polskiej wersji to może mieć pokraczną twarz. Nieudaczną. Neosanacyjną. Tragikomiczną. Ale za tą twarz będzie nas chciał chwycić Ziobro. Drugi po królu Nowogrodzkiej sadysta.

Jaki będzie tego efekt? Zaczniemy grać w tej samej lidze co Ergogan, Orban, Putin,Xi Jin Ping. Łukaszenko. A to może okazać się zgubne nie tylko dla zwykłych Polaków ale i dla PiS. Jeśli PiS oczekuje zrozumienia, chemii i wsparcia podobnie myślących to może się przeliczyć. Prędzej czy później któryś z nich zacznie polską wersję autorytaryzmu ogrywać. Putin jako sojusznik? Łukaszenko? Xi Jin Ping? Erdogan? Wolne żarty. Oni po małej Polski nie mają respektu. Będą patrzeć jak ugrać na niej swoje. A arsenał środków te systemy mają zupełnie inny niż zgniłe demokracje Zachodu, które mogą dmuchnąć w twarz dymem z marihuany, pokazać goły tyłek transwestyty lub zrobić w kościołach sale dla deskorolkarzy. Ten arsenał to mordy polityczne nawet w placówkach dyplomatycznych, broń biologiczna i chemiczna, terror, wojna hybrydowa i cyberterroryzm. Jeśli PiS myśli, że to nie zostanie skierowane przeciw niemu grubo się myli. I wtedy będzie błagał o pomoc USA, NATO i UE. A nawet Niemców i Francuzów, którzy nie umią jeść widelcem.

Do tego polityka rządu Morawieckiego prowadzi do pustki w kasie, inflacji i słabej złotówki. Efekt będzie taki, że zamiast budować konkurencyjną do państw zachodnich gospodarkę będziemy peryferyjną jej parodią i terytorium, z którego dostarczana jest tania siła robocza, prostytutki i tanie surowce naturalne.

Dzisiejsze straszenie Zachodem to jak straszenie strachem na wróble, diabełkiem wyrzeźbionym z drewna lub dynią na halloween. Infantylne. A zagrożenia nie są realne a zdecydowanie wirtualne. Chęć przypodobania się reżimom autorytarnym i upodobnienie Polski do nich jest groźne. Bo to nie są aktorzy jasełek, to gangsterzy. Do tego groźne jest to, ze PiS-owi się wydaje, że są gangsterami z tej samej ligi, partnerami. Wolne żarty. Dla nich PiS to popychle do odstrzału w pierwszej kolejności. A do tego Polakom, którzy kochają wolność szybko to się może znudzić.


Oświadczenie Tuska



poniedziałek, 27 kwietnia 2020

Żeby tak nasz Naród miał takiego ducha! (żródło: Ambasada KRLD)

Pewnego dnia, w drodze do strefy wojennej linii demarkacyjnej Kim Dzong Il zauważył
młodego łabędzia i na jego widok powiedział współtowarzyszom: "...na pewno teraz nasi
ludzie dzielnie przezwyciężają wszelkie trudności żywności, często odżywiając się jedynie
wodnistą kaszą. Naród koreański jest najdzielniejszym narodem na świecie! Jest mi
ciężko na duszy, że nie mogę dostatecznie go wykarmić. Ale naród mnie rozumie.
Zrozumie, dlaczego jadę na linię demarkacyjną i absolutnie poprze moje działanie..."
Koreańczycy obdarzyli swojego przywódcę całkowitym zrozumieniem i zaufaniem.
Wiedzieli, że jego nieustające wojskowe inspekcje są wyrazem wielkiego poświęcenia i
całkowitego oddania się woli narodu koreańskiego.
Naród doskonale rozumiał, że tylko obrona kraju przed najemnikami imperializmu i
zachowanie idei socjalizmu zagwarantuje mu szczęśliwe życie. Z tego też powodu
Koreańczycy z całych sił podtrzymywali politykę "Songun". Sami jedli rzadką kaszę a
oszczędzoną żywność posyłali żołnierzom. Swoich synów i córki kierowali do armii, by
dzieci chwalebnie służyły swojej Ojczyźnie.
Zaufanie i siła narodu mogły zawstydzić nawet niebo. Tak brzmiała filozofia. Przywódcy
Kim Dzong Ila w odniesieniu do potęgi, siły i zwycięstwa. Uważał on, że odpowiednio
zmobilizowany potencjał mas narodowych jest w stanie zażegnać każde
niebezpieczeństwo.
Idąc za spostrzeżeniem swojego przywódcy koreański naród nie załamał się skrajnie


niepomyślnym położeniem, wręcz przeciwnie - przezwyciężał wszelkie trudności.

Rewolucja medialna - przyspieszenie

Pandemia przyspieszyła rewolucję medialną. Papierowe media się zwijają a każdy kto może produkuje do Internetu kontent mówiony.

środa, 22 kwietnia 2020

Błękitny Ocean nas uratuje


Blue Ocean Strategy to będzie podstawowa lub jedna z głównych strategii, po zakończeniu izolacji, służących odrodzeniu biznesu w skal globu. Udane pomysły mogą zaskoczyć i dać impuls gospodarkom oraz spowodować rozwój w zupełnie niepodziewanym kierunku i tempie.
Dlaczego właśnie ta strategia? Bo świat będzie zupełnie inny. Jak po roku 1989 i po upowszechnieniu Internetu.

niedziela, 19 kwietnia 2020

O Hołowni

W moim prywatny rankingu politologa na podium w kategorii GRA POLITYCZNA w 3RP od lat niezmiennie: 1. Wałęsa 2. Tusk 3. Kaczyński. No i 4. Schetyna - gracz, szczęściarz i jak Wałęsa nie podatny na ekstremalne przeciwności i złośliwości. Kilku aspirowało ale dziś ich nie ma: Palikot, Biedroń, Petru. Hołownia błysnął ostatnio. Nie wiem czy to jego geniusz czy doradcy: NIE MÓWIĘ JAK GRAM DO PÓKI SZULER ROZDAJE KARTY. Genialne! A gra jest trudniejsza niż kiedykolwiek. Bo oprócz polityki epidemia. A w gospodarce zjawiska nowe, co nie oznacza, że skłaniające ku pesymizmowi. Jeśli on to umiejętnie odczyta i rozegra i podporządkuje PR grze politycznej to awansuje do pierwszej piątki. A to może oznaczać, że będzie prezydentem. Nie ukrywam, że trzymam kciuki.

wtorek, 14 kwietnia 2020

Koronawirus ukradł nam życie

Marshall McLuhan - kanadyjski socjolog i medioznawca pisał, że media są przedłużeniem układu nerwowego człowieka na całą Ziemię. Pisał to w epoce przed internetowej, w której rządziła TV. Zmarł w 1980 r. Dziś jesteśmy wirtualni. Jesteśmy samym układem nerwowym. Podłączeni do internetu, z kamerami, mikrofonami i klawiaturami. Siedzimy osobno. Nie możemy porozmawiać face to face, przytulić się, wspólnie wypić kawy. Przez internet też trudno wyrazić emocje, powiedzieć komuś: kocham Cię, podobasz mi się, chciałbym się z Tobą spotkać i lepiej poznać. Przekaz jest płaski. O tym też pisał McLuhan. Bo Internet to medium zimne, nie przekazujące kontekstu, w odróżnieniu od mediów gorących. Za to łatwo wpaść w panikę lub ją wywołać, przypadkowo lub specjalnie. Nie możemy wyjść na luzie z domu, wsiąść w autobus, wejść do ulubionej księgarni, kościoła. Zjeść ulubiony kebab, wypić kawę a na koniec wsiąść do tramwaju byle jakiego i pojechać na Plac Centralny w Nowej Hucie, tak by połazić. Potem naładowanym energią wrócić do domu, zrobić coś twórczego. Dom nie jest już przytulnym gniazdkiem, z ulubionymi książkami i płytami, z radiem i telewizorem i ulubionym rodzajem kawy a więzieniem, w którym sami sobie wydajemy posiłki. Wyprawa astrą do Urzędu Skarbowego jest jak wyprawa Columbią na Księżyc. I nawet tego stanu nie warto dziennikarsko relacjonować. Bo to co przydarzyło się jest nienormalne ale dotknęło wszystkich.

czwartek, 9 kwietnia 2020



Gowin jak puree ziemniaczane

Paru komentatorów, z litości nie zadenuncjuję którzy, uważa, że Gowin to taka lepsza twarz PiS-u, taki bardziej liberał, intelektualista, łagodny i refleksyjny. Gowin daje szansę na zmianę większości i kursu.

W rzeczywistości Gowin to polityk bez wyraźnego celu politycznego i wizji. Ma swoje drobne interesiki - to kogoś wsadzić na stołek, to coś przepchnąć, tu coś załatwić. Jego łagodność nie wynika z wyrafinowania a z pokrętności. Nie z intelektu a braku charakteru. Braku zdania i wizji.

Pokładający nadzieję w Gowinie, gdyby byli ogrodnikami to szukaliby w sklepach nasion puree ziemniaczanego myśląc, że od razu w takiej formie rosną ziemniaki. 

I taki jest Gowin, zmielony tysiąc razy i uformowany w przypadkową formę. Jak Lepper. By był taki jak jest w danej chwili komuś potrzebny. Liczy się cena. On nie jest taki jaki wyrósł, on jest taki jak jest potrzebny.

KE uruchamia fundusze

https://www.wnp.pl/finanse/2-mld-euro-pomocy-dla-polskich-firm-jest-wstepne-tak-komisji-europejskiej,385860.html?fbclid=IwAR0N3C9hQQutDDxyWl0ZMk0ghTbdoQSWyAKlijQLNwZAbAGVbbKy2zGDw5Q

Wywiad z Jarosławem Gowinem

Zgodzi się Pan że trzeba żyć według zasady: tak tak nie nie?
Tak Tak
Czy głosuje Pan ale się Pan nie cieszy?
Tak tak
Wychodzi Pan z rządu ale popiera?
Tak tak
Wybory korespondencyjne są OK?
Nie nie
Jest Pan liberałem?
Tak tak a właściwie nie nie
Jest Pan konserwatystą?
Nie nie ale czasem tak tak
Tak tak?
Nie nie!
Kawa czy herbata?
Tak tak
Słodzi Pan czy nie?
Nie nie
Jakie są ulubione słowa Jadwigi Emilewicz?
Tak tak nie nie
Ma Pan telefon w Tak Tak?
Nie! Nieee!
Czytał Pan raport MAK?
Tak tak
Był Pan na Ukrainie?
Nie nie
Jest Pan zadowolony z reformy szkolnictwa wyższego?
Tak tak
Czy szczury uciekają z tonącego okrętu?
Tak tak
Lubi Pan czytać NIE
Nie nie

środa, 8 kwietnia 2020

Zmiany, zmiany, zmiany

Koronakryzys przyspiesza zmiany na rynku mediów. Zniknął drukowany WPROST, inni się trzymają, np. Przegląd Sportowy, który kwitnie wymyślając tematy ale wychodzi. Powstaje lub działa od lat parę niszowych mediów, które szukają inwestorów:
to mój blog - www.euroobserver.eu
to Oko.press - www.OKO.press
Rockserwis.fm - www.rockserwis.fm
Halo Radio - www.halo.radio
Magazyn Reporter - https://e-reporter.pl/
Portal Arbinfo - www.arbinfo.pl
że o multum kanałów na YT nie wspomnę

środa, 1 kwietnia 2020

WIrtualne korzyści z unikania €uro

Dziś €uro po 4,57 zł. A to znaczy, że strefa €uro, która patrząc na liczbę zgonów oberwała epidemią bardziej od PL lepiej sobie ekonomicznie radzi z epidemią niż PL. Bo gdyby było na odwrót to Złoty by się umacniał.Strefa € jest duża więc rolę gra tu też efekt skali.

A co będzie jak dojdziemy do szczytu zarazy? Wtedy złoty się wzmocni czy kurs przekroczy 5 zł za 1€?

I tak upada koronny argument przeciwników € albo wprowadzenia w dalekiej przyszłości, że mając Złotego możemy kursem regulować gospodarkę, eksport, itp. A ponadto to teraz jesteśmy za słabi, za mało zarabiamy, itp.

Czemu więc rząd i NBP nie korygują kursu? Bo ten mechanizm istnieje tylko w propagandzie, na papierze. Mam nadzieję, że do tego nie dochodzi pustka w kasie.

Kiedy jak nie w takiej sytuacji powinno się wykorzystać ten mechanizm? Mechanizm ściemę. Wirtualny jak laska z Reklamy Reno Kadżar. Atrakcyjny ale nie istniejący.

To właśnie teraz to, że mniej zarabiamy jest argumentem za €urto. Bo jak jest katastrofa to lokalne waluty krajów ze średnią gospodarką idą na dno, waluty większych gospodarek tylko lekko nurkują. Warto się więc pod większą gospodarkę podpiąć i z walutą. To sprawi, że i gospodarka szybciej się umocni.

A tak mamy inflację już prawie 5%, słaby kurs i mniej korzystne stopy niż w strefie €. 

O niebezpiecznych fakenewsach



wtorek, 31 marca 2020

Budżet UE - plan awaryjny

https://www.wnp.pl/finanse/nowy-budzet-ue-potrzebny-plan-awaryjny,383420.html?fbclid=IwAR3rwSGwEiTuF_sqBiu_aNZ_89NFTnKvEfrh2Xx5MFeQXwPFU56DLcppP7U

Dezinformacja o koronawirusie: jak ją rozpoznać i jak jej przeciwdziałać



Od plotek o rozprzestrzenianiu wirusa przez zupę z nietoperza po fałszywe doniesienia o bitwach o zapasy sprzętu medycznego – infosfera jest dziś zalewana nieprawdziwymi informacjami dotyczącymi epidemii COVID-19. Według WHO fałszywe informacje “rozprzestrzeniają się szybciej niż wirus” i wywołują informacyjną pandemię na skalę światową.

Jak rozpoznać dezinformację i jak jej przeciwdziałać? Co UE robi w tej kwestii?

Dlaczego niektórzy celowo rozprzestrzeniają fałszywe informacje?
Część osób robi to dla zysku - np. żeby sprzedać produkty, które nie działają lub przyciągnąć więcej odwiedzających na ich strony internetowe, zwiększając dochody z reklam. 

Według raportu specjalnego unijnego zespołu ds. przeciwdziałania dezinformacji,niektóre fałszywe informacje pochodzą od konkretnych sił politycznych, w tym amerykańskiej skrajnej prawicy (tzw. "alt-right”), z Chin i z Rosji. W takich przypadkach, cel jest polityczny - osłabienie Unii Europejskiej lub wpływ na procesy polityczne.

Jednak wiele osób rozpowszechnia fałszywe informacje bez złych zamiarów, ponieważ naprawdę w nie wierzy.

Czemu dezinformacja o Covid-19 jest niebezpieczna?
Trudno jest zachować spokój i sprawdzać informacje w okresie wielkiego niepokoju i zalewu wstrząsających wiadomości.

W przeszłości, fałszywe informacje o szczepionkach skłoniły niektórych rodziców do rezygnacji ze szczepienia swoich dzieci na różyczkę i inne niebezpieczne choroby, co doprowadziło do wielu nowych zachorowań na różyczkę.

Nawet jeśli ktoś nie uwierzy w fałszywe informacje, mogą one podważyć wiarygodność prawdziwych informacji i eksperckich opinii, stawiając spontaniczny tweet laika na równi z dogłębną analizą eksperta.

Jak UE walczy z dezinformacją? 
Aby wesprzeć wiarygodne informacje, strona UE na temat reakcji na epidemięwkrótce będzie zawierać informacje dedykowane obalaniu popularnych mitów związanych z epidemią.

Dodatkowo, eksperci i politycy UE oraz państw członkowskich regularnie odbywają wideokonferencje poświęcone dezinformacji i metodom informowania obywateli o zagrożeniach oraz reagowania na nie. Na platformy internetowe wywierana jest presja aby przeciwdziałały oszustwom internetowym związanych z Covid-19.


Co mogę zrobić, aby zapobiec rozprzestrzenianiu dezinformacji?
Fałszywe informacje rozprzestrzeniają się najczęściej dzięki ludziom, którzy w nie wierzą i się nimi dzielą.
Aby upewnić się, że nie rozprzestrzenia się nieprawdziwych informacji, należy być wyjątkowo ostrożnym w dzieleniu się wiadomościami, które wywołują mocną reakcję lub wydają się zbyt piękne lub zbyt straszne, żeby być prawdziwe. Zawsze warto sprawdzić, czy więcej niż jedno wiarygodne źródło podaje daną informację.


Co zrobić, jeśli widzę, że ktoś rozprzestrzenia fałszywe informacje?
Możesz zgłosić nieprawdziwe informacje platformie społecznościowej, na której się znajdują. Wiele firm zobowiązało się przeciwdziałać dezinformacji o koronawirusie.

Możesz też porozmawiać z osobą, która udostępniła fałszywą informację: prawdopodobnie zrobiła to w dobrej wierze. Według badań, najlepszym sposobem na dotarcie do osoby wierzącej w teorie spiskowe jest okazanie jej empatii, odwołanie się do jej zdolności krytycznego myślenia i unikanie wyśmiewania.

1 € = 4.55 zł

1 € = 4.55 zł

Błąd taktyczny

Opozycja popełnia taktyczny błąd nawołując do bojkotu wyborów. Prawdopodobnie cały plan PiS-u wkrótce wywali się jak plany Gangu Olsena, a w ten sposób opozycja tylko podstawia się jako kozioł ofiarny do obwinienia.

Zanim napiszesz, skopiujesz pomyśl dwa razy!

APEL!!!

Moi drodzy inteligentni i wykształceni znajomi! Nie powielajcie fejkowych informacji na temat epidemii. Wolność słowa kończy się tam, gdzie zaczyna się zagrożenie bezpieczeństwa życia i zdrowia ludzi. A bezmyślne powtarzanie wzmacnia przekaz i może doprowadzić do paniki lub przemocy.

Nawet jako przykładu, nawet jak towarzyszą Wam szlachetne intencje. Jesteście przedstawicielami klasy średniej albo elitą społeczeństwa. Odpowiedzialność wymaga byście powstrzymali własne emocje i zapał polemiczny.

Zanim napiszesz, skopiujesz pomyśl dwa razy!

I ty doktorko prawa. I ty były ministrze. i każdy!

Wyborco! Odwagi!

Jako wyborca PO widzę podstawowy problem jaki mamy z tą partią: najlepsi zostali wyeksportowani do Bruxeli, tam lepiej płacą: TUSK, SIKORSKI,THUN. Zostali nam tu w PL politycy specjalnej troski:mitomani, lenie, wróble intelektu i cynicy, kombinatorzy co potrafią zrobić dobrze sobie i rodzinie. Szef partii nawet nie umie poprawnie mówić po polsku. To : BB, MKB, Marszałek Senatu. A w Krakowie L, S, M, F, R ( z litości nie wymieniam)

Stało się tak dlatego, bo daliśmy się zaszantażować: jak nas krytykujesz to jesteś za PiS - em,więc bierz to co dajemy, bo my tu oficjalnie bronimy demokracji ale de facto tak układamy listy by zabezpieczyć swoje interesy. Nie narzekaj, postaw krzyżyk i na drzewo.

Borys Budka to chyba taki bezpieczny wybór na przewodniczącego. Słabo rozgarnięty, bez cech przywódczych i stanowczości (posłowie zwiali mu z głosowania jak był szefem klubu a potem wybrali sobie go na szefa partii), więc układzikom nie zaszkodzi. Nawet ma problemy z wyrażaniem się w języku polskim. Taki gombrowiczowski Edzio.

Małgorzata Kidawa-Błońska jak dziecko we mgle, nawet nie wiadomo teraz jakie jest jej stanowisko ws. wyborów. Parodia polityka.

Na szczęście jest kilkoro polityków w polskiej polityce co może zrobić różnicę: To posłanka Dorota Niedziela, to Senator Brejza. W porywach poseł Marek Sowa.

Tylko my wyborcy musimy wymagać więcej: ujawniać, pytać, dręczyć. Przypominać, że to my ich zatrudniamy a nie oni nas. I wymagać do siebie szacunku.

niedziela, 29 marca 2020

Test dla Dudy

Nocne, kanciarskie zmienianie prawa wyborczego to test dla Prezydenta. Prezes wsadził go (a także Morawieckiego, tylko że od tego nic nie zależy) w pułapkę. Jak podpisze, nie będzie przywódcą narodu walczącego z epidemią a częścią zarządu gangu oszukującego rodaków pod osłoną nocy. Jeśli Andrzej Duda będzie umiał odczytać grę prezesa nie da się wsadzić na minę.

To już wojna hybrydowa

Spór o wybory to już wojna hybrydowa. Władze PL z sadystą Kaczyńskim realizują wolę Putina, rozkładają Państwo.

Dom budowany od tynku

Szymon Hołownia - chce być niepartyjnym elementem gry o prezydenturę i jako taki jest potrzebny. Może podnieść poprzeczkę i rozwinąć naszą politykę i kulturę polityczną. Ale wizerunkowo kuleje. Widać, że popracowali nad nim PR-owcy i pewnie tacy co już dla nie jednego pracowali i nagle Hołownia leci Lepperem, Żełeńskim, Biedroniem a nawet ostatnio Ryszardem Petru i Aleksandrem Kwaśniewskim. Nie ma swojej tonacji. Jest jak płyta złożona z odrzutów z sesji nagraniowych różnych zespołów. Jak kupuję płytę Pink Floyd to chcę Pink Floyd. Jak Black Sabbath to Black Sabbath. Jak Metalliki to Metalliki. A tu mamy składankę. Szymonie, apeluję więc: postaw na treść i na siebie. Nie na PR i populizm. Bo będziesz za rok tam gdzie Petru, Tymiński, Palikot. Kto o nich dziś pamięta? Zacząłeś budować dom, nawet nie od komina zamiast fundamentów a od tynku.

czwartek, 26 marca 2020

Bosak ewoluuje jak Giertych

Skoro dziś sojusznikiem Tuska jest Giertych to patrząc na ewolucję Bosaka nie zdziwię się jak i on dołączy do ekipy

wtorek, 24 marca 2020

Jak się mówi w Parlamencie Europejskim czyli o technikach retorycznych

Nie tylko z trybuny i nie tylko posłowie w Parlamencie Europejskim mówią tak:

1. Mówić trzeba cały czas - tak by nikt nie przerwał, by nikt nie pomyślał, że się nie znamy. To my narzucamy ton i tematykę. Pytania dopuszczamy gdy tego chcemy.

2. Rzucamy haczyki. Może dziennikarze się złapią: robimy aluzję do brexitu, np, gdy jesteśmy urzędnikiem, że Brytyjczycy są w sytuacji podbramkowej, może ktoś o tym napisze. Może wywoła to efekt motyla. Ktoś coś powtarzając wzmocni. I to Brytoli przestraszy.

3. Jako urzędnicy mówimy: my w PE uważamy. Robimy z siebie kogoś ważniejszego niż jest. Może nabierzemy naiwnego i zmanipulujemy.

4. A jako poseł możemy zdezawuować znaczenie komisji parlamentarnej konkurenta, o którym wiemy, że za chwilę będzie rozmawiał z tymi samymi dziennikarzami.

Ale dziennikarz znający techniki retoryczne i techniki manipulacji nie zawsze da się nabrać i złapać a może poszczególne haczyki wyłapać i opisać.

moja garść refleksji po wizycie w PE w Brukseli miesiąc temu

Donald Tusk prezesem Europy?

Donald Tusk w kwarantannie. Poważnie? A może to On jest chroniony a nie inni przed nim? Gdyby jednak to był ten drugi wariant to wielu by się zgodziło, że przed Tuskiem trzeba innych chronić.

Donald Tusk nie pełni dziś żadnej oficjalnej funkcji w UE. Jest tylko szefem EPL. Czyli jego sytuacja w EUropie jest podobna jak Jarosława Kaczyńskiego w PL. Czyżby brukselskie elity postanowiły przetestować w szerszej skali polski model? :)

Donald Tusk prezesem Europy?  Jeśli szefowa KE lub Kanclerz Niemiec przyjadą go odwiedzić, wiedz, że coś się dzieje ;)

sobota, 21 marca 2020

Jak rozpoznać fake newsa na temat koronawirusa i co z tym robić?

1. Często fake news wykorzystuje mechanizm legendy miejskiej. Nie ma precyzyjnych danych: kogo,co i gdzie spotkało.

2. Historia wygląda logicznie i wiarygodnie ale jest pełna wymienionych powyżej luk. Przez to budzi więcej pytań niż daje odpowiedzi. W efekcie strach. Panikę.

3. Nieprecyzyjne źródło informacji: od znajomych słyszałem, znajomy znajomej miał taką przygodę.

To zbyt poważna sprawa by kolportować anonimy. Dopytujmy.

4. Wymagajmy odpowiedzialności. Pytajmy, czy sprawy zostały zgłoszone Policji lub służbom sanitarnym. Wymagajmy tego.

A jeśli ktoś dla żartu lub z głupoty kolportuje fałszywe informacje, nie bójmy się pójść na Policję. Może uratujemy jakąś ofiarę wywołanej w ten sposób paniki a konsekwencje sprawią, że półgłówek zmądrzeje.

Rosjanie mili

Polacy lubią Rosjan, tylko nie tych w czołgach. Problem w tym że Rosjanie kochają swoje czołgi - można przeczytać komentarz pod jednym z filmów na YT nagranym przez młodych Rosjan pracujących w Polsce.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Katastrofa_lotu_Malaysia_Airlines_17

Kochani Rosjanie, jesteście piękni i młodzi i tacy fajni. Nowocześni, fajne ciuchy, fajne dzieci, rodzinki, pracujecie w PL. Dziwicie, że w PL ktoś może nie lubić Rosjan?

Powiem Wam tylko jedno: 17 lipca 2014 byłem przerażony

Były doradca Putina: Zestrzelenie MH17 to nie był błąd. To była specjalna operacja Kremla
i dedykuję Wam piosenkę



W innym miejscu na tym samym kanale autorzy narzekają, że gdzieś odmówiono im pracy a Ukraińcom nie. Drodzy Rosjanie, Ukraina jest stowarzyszona z UE, a Rosja nie i na dodatek ma sankcje nałożone przez UE. Wpłyńcie na swoich polityków, by działali tak, byśmy mogli te sankcje zdjąć.

środa, 18 marca 2020

Termin przydatności Ziemi minął

Termin przydatności Ziemi minął
Poinformował producent
Możecie zwrócić do producenta
Lub skonsumować na własne ryzyko

PiS, PO = jedno zło - za kasę pożytecznych idiotów.

Ostatnio oburzenie w Krakowie po zdjęciu ze ściany kamienicy bilbordu z fuckiem Lichockiej. Pisała o tym krakowska GW. 
A mnie w tej sytuacji zastanawia jedno: Czy osobom, które na ten plakat robiły zbiórkę (a ponoć chodzi o 360 K zł) nie przyszło do głowy, że nie zwalcza się dżumy cholerą? Że tą kasę, zamiast na wzmacnianie chamstwa PiS-u lepiej wydać na szlachetny cel? Na chorych? To, że PiS wydaje na TVP 2MLD a nie na raka to nie znaczy, że opozycja ma też wydawać na propagandę przeciw PiS i jeszcze dorzucić do tego co robi PiS swoje trzy grosze?  Dobry przykład byłby skuteczniejszy. A tak my - wyborcy mamy message: PiS PO jedno zło i to z inicjatywy samej opozycji a za kasę pożytecznych idiotów - jej wyborców.

Co widać za plecami?

Książki. W każdym połączeniu z TV w epoce koronawirusa. Za Żakowskim Kreta. Za Wrońskim Miłość w czasach zarazy i Rosja Carów. Za Trzaskowskim pełna półka ale brak książki Tuska. Znacząca demonstracja. Tokarczuk też brak. Za Sikorskim zawsze książki żony. Za Budką pusta półka. Nic dziwnego, jak na prawnika ma słabe kompetencje retoryczne. Ale Małgorzata Wassermann też. Może to pokolenie prawników jest niedokształcone? Za Kidawą-Błońską pełna półka, dziwne. I portrety przodków. Czy to nie jakaś złośliwość wobec Donalda Tuska, który swoich przodków nie wiesza raczej za plecami? Za Wajrakiem zainspirowana półka z deski. Coś zasłania. Za Mellerem książki te same co za plecami żony. Znaczy, mieszkają razem.

Reset świata

Reset świata
Przywrócono ustawienia fabryczne
Skasowano pamięć podręczną
Uruchomiono urządzenie ponownie
Wymagane ponowne logowanie
Czy jest kopia zapasowa?

wtorek, 17 marca 2020

€uro po 4.49

€uro po 4.49. Panie Premierze! Jak to? I po to właśnie powinniśmy mieć €uro by takich niespodzianek uniknąć

poniedziałek, 16 marca 2020

Co mnie dziwi to mnie dziwi

Wszyscy dziennikarze i politycy jak się łączą on-line z TV to na tle książek. Borys Budka nie ma książek :) To nie dziwi. Jak na prawnika ma skromne kompetencje retoryczne. To nie dziwi, za to skąd za plecami Kidawy-Błońskiej książki? To może dziwić :)

Political. Fiction?

1. Wirus nie powstał w Chinach a na zlecenie Kremla* lub ISIS
2. Nie jest znacznie bardziej groźny niż grypa ale nie o to chodzi.
3. Chodzi o to, że m
iał być pierwszym akordem wojny hybrydowej.
4. Kolejne to terrroryzm, dezinformacja, działania militarne
5. Stan zagrożenia to walka nie tyle z wirusem co przerwanie tego planu w zalążku
6. A przy okazji kontrolowane wygaszenie gospodarki przed nastaniem chaotycznej recesji (by mieć parametry ekonomiczne pod kontrolą i potem gospodarkę planowo ożywić)

*zobaczcie gdzie najmniej zachorowań

Coraz większa wartość UkrAińskiego paszportu

Oglądam film na YT: Rosjanin, który przyjechał do Krakowa żali się: chciałem pracować w KFC, McDonalds i Amazon. Wszędzie mi powiedzieli: niestety masz Rosyjski paszport, gdybyś był Ukraińcem to byśmy Cię przyjęli. 

Paszport Ukraiński ma większą wartość niż Rosyjski czy Białoruski i ta wartość rośnie. Ukraina jest stowarzyszona z UE a na dodatek Ukraińcy mają ułatwione procedury uzyskania pracy w PL a od niedawna w Niemczech. 

Ale Rosjanie niedługo mogą mieć łatwiej. Jeśli Ukraińcy wyjadą dalej na Zachód to rząd może dać po cichu zielone światło Rosjanom i Białorusinom. 

A jeśli nie da to radzę Rosjanom. Zwolnijcie Putina, oddajcie Donbas i Krym, to wtedy będziemy Wam bardziej ufać i zrobicie karierę na Zachodzie. 


Tusk za Kidawę-Błońską?

Czy żądanie oPOzycji przełożenia wyborów stanie się pretekstem do wymiany nieporadnej Kidawy-Błońskiej na Tuska?
+ poparcie Hołowni. I okaże się, kto stoi za Hołownią :)

Trzaskowski pogrywa z Tuskiem :)

Radosław Sikorski wie, że jak występuje w TV to na półce z książkami za plecami ma być książka Ann Applebaum bo inaczej będzie podpadziocha. Rafał Trzaskowski nie wie, że trzeba tam postawić książkę Donalda Tuska. A może to demonstracja? ;)

Brak dostępnego opisu zdjęcia.

sobota, 14 marca 2020

Nowy świat już się zaczął

W Nowym Świecie walczymy z zagrożeniami, które płyną z natury - koronawirus, globalne ocieplenie. W Starym Świecie walczyliśmy z zagrożeniami pochodzącymi od człowieka - Stalinizmem i Nazizmem z łagrami i obozami koncentracyjnymi. Z bronią chemiczną i atomową.Ludzie dawniej walczyli między sobą. Teraz Ziemia broni się przed agresją człowieka nie szanującego harmonii natury i walczymy z arsenałem, który przeciw nam wytacza. Spory o Trybunał Konstytucyjny, Krym i Donbas, imigrantów, wrak, brexit i Trumpa mogą wkrótce stać się ciekawostką i dziwactwem w porównaniu ze znacznie większymi zagrożeniami.

czwartek, 12 marca 2020

No comments (Krasnodębski)


https://www.facebook.com/mareksowa.fanpage/videos/201586774524763/


Trump z siekierą zamiast skalpela

Donald Trump zawiesza loty ze Strefy Schengen do USA. Powód: coronawirus. Czyli zdaniem Trumpa samolot z GB i Irlandii nie stwarza zagrożenia zdrowotnego dla USA a z Islandii i Norwegii tak. Ze Szwajcarii tak a z Bułgarii nie. Strefa Schengen nie pokrywa się z UE. Są kraje UE które do niej nie należą (Irlandia, Bułgaria, Rumunia, do niedawna Wielka Brytania) a są takie, które do UE nie należą a są w Strefie Schengen (Szwajcaria, Norwegia, Islandia). Trump walczy z mikroskopijnym wirusem siekierą zamiast skalpelem. A to nie oznacza precyzji i skuteczności. Wręcz przeciwnie.
https://www.independent.co.uk/news/uk/politics/coronavirus-uk-cases-deaths-symptoms-map-news-outbreak-a9398181.html?utm_medium=Social&utm_source=Facebook&fbclid=IwAR1bFpMEAn9PH7hY7cUYU6FofMXz9D_-O4B75nH3lwMJMQ1kd_bRevdqg_Q#Echobox=1584032895
Może po prostu nie lubi UE i chce wzmocnić GB po brexicie oraz swojego kumpla Borisa Johnsona? Podziękują mu za to amerykańscy biznesmeni, którym utrudni interesy i zwykli obywatele.

środa, 11 marca 2020

Kto nie rozumie czym jest wolna prasa?

Ludzie, także po stronie demokratycznej opozycji nie rozumieją czym jest wolna prasa: 1. Jak ta Olejnik mogła tak przeczołgać Grodzkiego? 2. A czemu ten Szostkiewicz dał taki tytuł felietonu o Kidawie? 3. Kącki to sojusznik PiS-u - do takiego wniosku doszedł autor listu do dziennikarza, bo coś wytknął politykom Dziennikarze i wolna prasa kontrolują w imieniu opinii publicznej polityków. Także opozycyjnych. Nie mają być ich sojusznikami i PR-owcami a kontrolerami. Bo polityk opozycyjny też jest częścią organu władzy. Grodzki za nasze - publiczne pieniądze pojechał na narty do Włoch z ochroniarzami opłacanymi z naszych podatków. Dostaje pensję z naszych podatków. I Monika Olejnik miała obowiązek go o to szczegółowo wypytać a on miał obowiązek się wytłumaczyć przed wyborcami Kidawa- Błońska też zarabia, jako wicemarszałek Sejmu pieniądze podatników, nawet większe niż szeregowy poseł. W demokracji to obywatel, dziennikarz, satyryk ma prawo kontrolować, krytykować i obśmiewać polityka - który sobie taki los wybrał i oprócz tych "niedogodności" ma z tego powodu spore benefity. Nie ma obowiązku być politykiem, może sobie znaleźć inną pracę. A my obywatele naszych pracowników - polityków będziemy oceniać, krytykować a nawet zwalniać. Nie na odwrót. Dotyczy to także urzędników, samorządowców i każdego kto bierze pensję z naszych podatków.


wtorek, 10 marca 2020




Gierki geopolityczne - teoria sPiSkowa i chaotyczna zarazem :)

To, że PiS rozwalając sądy i robiąc "dobrą zmianę" upodobnia nasz system prawny do putinowskiego to oczywista oczywistość, nie tylko ja to zauważyłem.

To, że na oderwaniu PL od UE zyska Rosja to też oczywistość.

Zastanawiam się, czy "Dobra Zmiana" to nie jest też jakiś element większej rozgrywki geopolitycznej i element projektu "Międzymorza"? Czy na tym nie chcą zyskać USA, które chcą rywalizować z UE i osłabić jej wpływy. By to osiągnąć chcą  sparaliżować wspólną politykę zagraniczną UE? A to może być ważne w rywalizacji z Chinami.

Ktoś kiedyś w Waszyngtonie zauważył, że w Europie nie wiadomo kto kieruje polityką zagraniczną i nie wiadomo do kogo dzwonić w razie czego.

Teraz nagle się okazało, że w rozgrywce z Chinami jako gracz może wziąć udział Europa. I może USA przeszkadzać, stawiać warunki. Dlatego USA uruchomiło swoich proamerykańskich sojuszników albo ci sami się uruchomili bo coś źle zrozumieli.

 Ale kalkulacja USA i proamerykańskich polityków jest błędna, bo Europa jest sojusznikiem USA a nie rywalem. A Europa jest cenniejszym sojusznikiem jako monolit niż jako każdy kraj z osobna.

Rosja, Chiny i USA oraz EUropa to dziś silni gracze międzynarodowi. Europa jako UE. Rozbicie UE spowoduje że będzie ich tylko trzech. A gdzie my wtedy będziemy? Ameryka i Rosja wygrają swoje a my zostaniemy w ...